145. Sumując rok 2015

To podsumowanie będzie nieco inne niż wcześniejsze. Nie widzę sensu pisania w każdym miesiącu ” ni wydarzyło się nic ciekawego”. I tak naprawdę było, miesiąc mijał za miesiącem, życie przelatywało mi między palcami a ja nie umiałam zatrzymać czasu. Wszystko skupiało się na mojej pracy, na korkach, na poradzeniu sobie ze studiami i z samą sobą. Z takich bardziej przełomowych wydarzeń to może tylko to, że w końcu udało mi się obronić licencjat, że udało mi się dostać na czwarty rok studiów, że sprzedałam swoje ukochane auto i teraz na nowo zakochuje się w nowym, że zmieniłam moje ukochane mieszkanie i teraz próbuje jakoś przetrwać w nowym ( koc, herbata, laptop na kolanach a i tak dłonie skostniałe z zimna, na zewnątrz tylko -15 stopni, w środku tylko +15, jak żyć). W końcu całe wakacje spędziłam w domu i nie umiem powiedzieć czy się z tego cieszę czy nie. W końcu po trzech latach nie byłam czyimś popychadłem i nic niewartym robolem. Mogłam sobie w samotności odpocząć od tych wszystkich denerwujących mnie ludzi. Z drugiej strony ta samotność chyba jedna trochę mnie przytłoczyła, pozwoliła na odpuszczenie sobie w diecie, nadrobieniu kilku kilogramów, spędzeniu kilku nieprzespanych nocy ze wzrokiem wpatrzonym w sufit i pytaniem kołaczącym w głowie „co ja robię ze swoim życiem?”. Przyznam, że w tym roku chyba „smutałam” najczęściej i najgłębiej, najwięcej miałam zawodów z samej siebie i najczęściej też zastanawiałam się czy w ogóle zmierzam w dobrym kierunku i czy da się to wszystko jakoś cofnąć. Nie wiem. Nadal nie wiem.

W związku z tym mam trochę więcej postanowień niż po prostu ŻYĆ. Będę się też częściej sprawdzać w tej kwestii, jeśli uda mi się choć w połowie je spełnić.

1. Częściej pisać na blogu. Jedna notka w miesiącu co najmniej. W tym tempie w jakim się dzieje się to teraz, niedługo mogłyby się pojawiać wpisy typu:

150. Sumując rok 2020
„Nic się nie działo”.

Koniec z tym. Zawsze mi to pomagało, teraz stoję w miejscu, może to jest rozwiązanie.

2. Schudnę 10 kg

co najmniej.

3. Będę czytać co najmniej jedną książkę na miesiąc. W tym ROKU przeczytałam jedną. Żałuję.

4. Będę starała się lepiej rozplanować swój czas. Nie mogę wracać do domu po pracy, kłaść się spać, leżeć i oglądać głupoty w necie.

5. Będę wcześniej wstawać. Max 9.

6. Zacznę normalnie jeść. Płatki śniadaniowe na dwa dni to zdecydowanie za mało. Widać to zresztą w przemianie mojej.

7. Przestane się przejmować odejściami. Taka kolej rzeczy – coś się zaczyna, coś kończy.

8. Będę więcej spacerować, ćwiczyć, cieszyć się, przestanę jeść śmieciowe żarcie, przstane też pochłaniać słodycze. Będę pić co najmniej litr wody dziennie. Przestane pić alkohol. Przynajmniej do wakacji.

9. Zacznę się uczyć. Czy mi odpowiadają te studia czy nie, muszę zacząć się uczyć i je skończyć. Później się zobaczy.

10. Przestanę wszystko przekładać z dnia na dzień i przestanę mówić „aaa pierdolę…” kiedy mi się odechcę. Co zamierzam, muszę to zrobić.

11. W końcu się wyleczę. Nie można tak długo chorować.

12. Stworzę coś nowego, czego nie będę musiała się wstydzić. I nikt o tym nie będzie wiedział. Cichy romans z powieścią

Pewnie pojawi się jeszcze coś. I dobrze, niech się pojawia. Jeśli nie znajdę żadnego celu w swoim życiu, pisanie notek, czytanie starych, otwieranie bloga – straci dla mnie sens. A te wszystkie lata nie moga po prostu przepaść.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „145. Sumując rok 2015

  1. ~Domi pisze:

    haalo, halo! :D postanowienie nr 1 <3

  2. ~Domi pisze:

    nadal czekam! :)

  3. ~Domi pisze:

    ciągle czekam <3

  4. ~domi pisze:

    tak, to znów ja! :d
    i gdzie te zaległe 3 notki z poprzednich miesięcy? :)

  5. ~Domi pisze:

    heelołłł! It’s mee… HELOOOOOOŁ <3

  6. ~Domi pisze:

    can you hear me? :)

  7. ~Domi pisze:

    heeeeeeeeeeeeelołłłłł! <3

  8. ~Landman pisze:

    Może to postanowienia 2-12 przyćmiły postanowienie 1? Oby, tego Ci życzę Meri.

  9. ~Domi pisze:

    hej it’s meeee agaaaain :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>